Euro U-21. Świetne liczby Polski i Krakowa

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

21 spotkań młodzieżowych mistrzostw Europy obejrzało z trybun 244 tysiące kibiców, średnio 11,6 tysiąca na mecz. Sygnał z wypełnionych w 81 procentach stadionów dotarł do 140 milionów widzów w 150 krajach świata. Kraków chwali się, że ekwiwalent reklamowy miasta wyniósł prawie 47 milionów złotych.

Euro U-21 było historycznym wydarzeniem w skali kontynentu i naszego kraju. Po raz pierwszy w mistrzostwach rywalizowało 12 reprezentacji (wcześniej osiem). Dla Polski była to druga rangą organizowana impreza piłkarska po Euro 2012.

Przekaz poszedł w świat

W Krakowie - sercu turnieju - oglądaliśmy pięć spotkań. Na stadionie przy ulicy Kałuży odbyły się mecze grupowe Włochy-Dania (8754 widzów), Niemcy-Dania (9298 osób) i Włochy Niemcy (14039) oraz półfinał Hiszpania-Włochy (13105) i finał, w którym Niemcy 1:0 pokonali Hiszpanów (14059).

Stadion Cracovii może pomieścić około 15 tysięcy widzów. Dlaczego więc na najważniejszych meczach nie było kompletu? – Wyprzedaliśmy wszystkie bilety, ale część polskich kibiców zrezygnowało z przyjazdu. Liczyli zapewne na mecze z udziałem Polaków, a niestety nasza kadra zakończyła udział w imprezie już na fazie grupowej – tłumaczy Janusz Kozioł, doradca prezydenta do spraw sportu.

Większą frekwencję niż w Krakowie zanotowano jedynie na meczach grupowych biało-czerwonych ze Słowacją (14911) i Szwecją (14651). 21 spotkań w sześciu polskich miastach z wysokości trybun obejrzało 244  085 fanów. Daje to średnią 11 623 na mecz i jest to najlepszy wynik od 2007 roku, gdy turniej gościła Holandia. Polskie stadiony podczas Euro U-21 były wypełnione w 81 procentach.

Do Polski przyjechało 500 dziennikarzy z 21 państw. Prawa transmisyjne zakupiło 32 nadawców, a sygnał dotarł do 150 krajów. Łączna oglądalność wyniosła 140 milionów widzów.

Duży ekwiwalent reklamowy

Od 1 września 2016  do 1 lipca 2017 roku w polskich mediach ukazało się 10 308 publikacji, w których Kraków został wspomniany w kontekście Euro (42 tysiące materiałów o turnieju w całej Polsce). Najczęściej o mistrzostwach informowały media internetowe, potem prasa, radio i telewizja. Wartość ekwiwalentu reklamowego dla samego Krakowa została wyliczona na 46 milionów 833 tysiące złotych (łącznie dla kraju 169 milionów).

Ekwiwalent to wskaźnik wyrażający ilość pieniędzy, jaką należałoby wydać na reklamę, by uzyskać podobny efekt. A jakie były koszty Krakowa związane z organizacją młodzieżowych mistrzostw Europy. Około 1,3 miliona złotych miasto wydało na dostosowanie do wymogów UEFA stadionu Cracovii, z czego większość inwestycji, jak odnowione szatnie i lampy do naświetlania murawy będzie służyło długo po zakończeniu imprezy. Na promocję (media, reklamy na mieście, film z twarzą mistrzostw Bartoszem Kapustką, który zgodził się wystąpić za darmo) magistrat przeznaczył 1,5 miliona złotych.

UFEFA docenia

Na przedstawicielach UEFA wrażenie zrobiła atmosfera i frekwencja na meczach bez udziału Polaków i organizacja. Dwóch przedstawicieli PZPN otrzymało od europejskiej federacji propozycję napisania na nowo podręcznika organizacji imprez sportowych. – Zastrzeżenia i skargi zawsze się pojawiają. Podam jeden przykład. Jedna pani miała pretensje, że wyjście ze stadionu zajęło jej aż pięć minut. To świadczy, że organizacyjnie podołaliśmy – przekonuje Kozioł.

– Tylko sportowo na nie wyszło. Od innych reprezentacji dzielą nas wciąż lata świetlne. Było dużo deklaracji, a efekty marne. Młodzi piłkarze muszą się uczyć od kadry Adama Nawałki - mniej mówić, a więcej robić – podkreśla Andrzej Iwan, były piłkarz, komentator telewizyjny.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Hokej

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne