Cudowny gol i dolary na murawie na otwarcie Euro w Krakowie

fot. LoveKraków.pl

Włosi udźwignęli presję i od zwycięstwa 2:0 z Danią rozpoczęli w Krakowie Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Azzurri przewodzą grupie C razem z Niemcami, którzy również 2:0 pokonali Czechów.

Przed turniejem Włosi byli typowani jako jeden z głównych faworytów do zwycięstwa. – Naszym celem jest jak najlepsza gra i występ w finale – mówił w marcu, przy okazji towarzyskiego spotkania z kadrą Marcina Dorny w Krakowie, trener Luigi di Biagio. O Duńczykach w kontekście walki o najwyższe cele mówiło się mniej, ale nie można było ich lekceważyć. Dwa lata temu również nie byli na pierwszym planie, a dotarli aż do półfinału, w którym przegrali 1:4 ze Szwecją, późniejszym tryumfatorem. Do tego eliminacje przeszli jak burza, stracili tylko dwa punkty i trzy bramki. Włosi również nie przegrali (siedem zwycięstw, trzy remisy) i mieli równie szczelną defensywę.

Dolary zamiast bramek

Na trybunach zasiadło 8754 widzów, ale atmosfera była piknikowa. Małe grupki zagranicznych kibiców starały się wspierać swoich piłkarzy, ale doping był rwany. Polacy, którzy stanowili zdecydowaną większość, głównie skupiali się na oglądaniu meczu i reagowali przy faulach lub sytuacjach podbramkowych. Tych do przerwy niestety nie było wiele. Więcej z gry mieli jednak Włosi, którzy najbliżej objęcia prowadzenia byli w 29. minucie. Potężnie uderzenie sprzed pola karnego kapitana Marco Benassiego na rzut rożny odbił Jeppe Hojbjerg.

W polu bramkowym młodej gwiazdy Włochów Gianluigiego Donnarummy nie kotłowało się, ale wylądowały w nim... sztuczne dolary. W ten sposób kibice dali mu do zrozumienia, co sądzą o decyzji utalentowanego zawodnika, który postanowił nie przedłużać kontraktu z Milanem. W mediach trwają spekulacje, do którego zachodniego giganta odejdzie.

Piękna bramka Pellegriniego

Po przerwie zarysowywała się jeszcze większa przewaga drużyny di Biagio. Starania o gola szybko zostały wynagrodzone. W 54. minucie pięknego gola przewrotką zdobył pomocnik Sassuolo Lorenzo Pellegrini.

Stracona bramka nie podłamała jednak czerwono-białych i szybko wrócili do gry. Najbliżej wyrównania kwadrans przed końcem był schodzący ze skrzydła Hjulsager, którego świetnie uderzenie jeszcze lepiej obronił Donnarumma. Włosi również mieli swoje szanse, byli drużyną lepszą i zasłużenie wygrali. Kropkę nad „i” postawił w 86. minucie Andrea Petagna, który wygrał rywalizację z obrońcą i z bliska wepchnął futbolówkę do siatki.

W Krakowie jak w domu

Włosi bardzo upodobali sobie Kraków. Ich pierwsza kadra mieszkała w Wieliczce podczas Euro 2012 i trenowała na stadionie Cracovii, który jest główną areną Młodzieżowych Mistrzostw Europy. W marcu kadra U-21 sprawdzała tu hotel, który wybrała na swoje centrum pobytowe podczas Euro.

W poniedziałek Włosi zaplanowali - jak każda drużyna uczestnicząca w polskim turnieju – jeden otwarty trening. Wszyscy chętni kibice i łowcy autografów mogą przyjść o godzinie 11.30 na stadion przy Reymonta.

W pierwszym meczu krakowsko-tyskiej grupy C Niemcy pokonali 2:0 Czechów. Kolejne spotkanie w naszym mieście w środę o godzinie 20.45. Niemcy podejmą Duńczyków, a wcześniej w Tychach Włosi zagrają z Czechami, którzy jako jedni z tej grupy wszystkie mecze mają zaplanowane na Śląsku.

Dania U-21 – Włochy U-21 0:2 (0:0)

Bramki: Pellegrini (54.), Petagna (86.).

Dania: Hojbjerg - Holst, Benggaard, Maxso, Rasmussen - Hjulsager, Nogaard, Christensen, Borsting (79. Nuelund) – Andersen (80. Hansen), Ingvartsen (72. Zohore).

Włochy: Donarrumma - Conti - Rugani, Caldara, Barreca – Pellegrini, Gagliardini, Benassi (73. Grassi) - Berardi (67. Chiesa), Petagna (87. Cerri), Bernardeschi.

Żółte kartki: Norgaard, Host.

Sędziował Ivan Krużliak (Słowacja).

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne