10 dni do Euro U-21. „Jak będzie wynik, to ja mogę nawet wodę nosić”

Polska - Włochy 1:2 fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Od poniedziałku w Arłamowie trwa zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 21, która przygotowuje się do Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Polsce. Dokładnie za dziesięć dni biało-czerwoni zagrają w Lubinie pierwszy mecz grupowy ze Słowacją. – Jesteśmy przekonani, że wybraliśmy najlepszych 23 zawodników – mówi selekcjoner Marcin Dorna.

Magiczne miejsce i dobre wspomnienia

Piłkarze powoli zjeżdżają do ośrodka w Bieszczadach. W poniedziałek w Arłamowie pojawili się wszyscy powołani z klubów zagranicznych poza Igorem Łasickim. We wtorek dołączą piłkarze grający w ekstraklasie (poza Janem Bednarkiem i Tomaszem Kędziorą z Lecha Poznań, którzy brali udział w poniedziałkowej Gali Lotto Ekstraklasy) i Karolem Linettym, który do kolegów dołączy po meczu dorosłej reprezentacji z Rumunią (10 czerwca w Warszawie).

Zespół Dorny ma wspaniałe warunki do treningów. Murawa jest w jeszcze lepszym stanie niż przed rokiem, gdy formę przed Euro we Francji wykuwała tam drużyna Adama Nawałki. – Przyjechałem tu z ogromną przyjemnością. To miejsce bardzo dobrze mi się kojarzy, bo stąd pojechałem na największy turniej w mojej karierze. Przez ostatnie dwa tygodnie po zakończeniu ligi z niecierpliwością odliczałem dni do przyjazdu – mówi Mariusz Stępiński, napastnik FC Nantes.

„Mogę nawet wodę nosić”

O miano bramkarza numer jeden będą walczyć Bartłomiej Drągowski (Fiorentina), Jakub Wrąbel (Olimpia Grudziądz) i Maksymilian Stryjek (Sunderland). Dla gracza Fiorentiny ostatni sezon nie był zbytnio udany, dopiero w ostatniej kolejce zadebiutował w Serie A.

– Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie tych występów będzie więcej. Mimo niewielu minut na boisku, czuję się lepszym piłkarzem. Zrobiłem progres – uważa były zawodnik Jagiellonii Białystok.

Drągowski nie był ostatnio powoływany do kadry U-21, więc nie może się czuć pewniakiem. – Jestem zadowolony z samego faktu, że otrzymałem powołanie do Arłamowa i na turniej. Trener wybierze najlepszego, zapowiada się rywalizacja. Najważniejsze są wyniki. Jeżeli będą, to ja mogę nawet wodę nosić – uśmiecha się bramkarz.

Indywidualizacja treningów

Selekcjoner Marcin Dorna jest przekonany, że wybrał najlepszych 23 piłkarzy. Głównym zadaniem na najbliższe dni jest - oprócz odpraw i ustalania taktyki - odpowiednie przygotowanie motoryczne każdego zawodnika. – Stawiamy na indywidualizację treningów. Chcemy tak dostosować obciążania, by 16 czerwca w podobnej dyspozycji byli ci, którzy grali mniej i piłkarze, którzy do końca grali po 90 minut – tłumaczy trener.

W grupie A mistrzostw Polacy zagrają jeszcze ze Szwecją i Anglią. Do półfinału awansują tylko zwycięzcy trzech grup i jedna ekipa z drugiego miejsca. – W ciągu tygodnia czekają nas trzy mecze. Odpowiednia regeneracja będzie kluczowa, choć dla wielu moich zawodników gra co trzy dni nie jest niczym nowym – podkreśla Dorna.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Hokej

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne